My zwyciężymy wbrew nocy złowrogiej
W sprawie jedynej, ponad światy drogiej,
W wojnie nad wojny, bez walki i broni
My zwyciężymy, nie oni, nie oni.

My zwyciężymy, bo chcemy nie wojny,
Lecz czci i chwały i prawdy spokojnej
Miecz złośliwości wyrwiemy im z dłoni,
By z czasem mogli zwyciężać i oni.

A po zwycięstwie oddamy im całe
Nasze zwycięstwo na ich cześć i chwałę -
A chwała spadnie na ludy i światy
Ze już nie będzie dla Prawdy zatraty.

I będą światy dziwiły się potem.
Jak to się stało, nic nie wiemy o tem.


Na kwiatach - połysk ros...
Tęsknotą dzwoni
Tajemnej harfy dźwięk, co w serce trąca...

Śni mi się drżący głos...
Śni gąszcz kwitnąca
Śniegiem wisien i jabłoni...

Śni mi się złoty sen:
W ustroni -
Pieszczota dłoni Twej mdlejąca...

I blady uśmiech ten...
I brzask miesiąca...
I senny połysk migotliwej toni...

Śni mi się jasny zdrój...
Śni pełen woni
Miód kwiatu szczęścia, co aż w otchłani strąca...

I pocałunek twój -
Ta rosa drżąca
Najświętszej róży Hesperyjskich błoni...